poniedziałek, 13 lutego 2012

Na tropie bobra!

Zarówno przed Rybotyczami (jadąc od strony Przemyśla) jak i za Posadą Rybotycką można napotkać ślady bytności bobra.

Po czym poznać, że trafiliśmy na jego teren? Najbardziej rzucającym się dowodem są chyba obgryzione drzewa i tamy utrzymujące spiętrzony poziom wody  na rzece Wiar. Patrząc na takie „ogryzki” zwykle zaczynam zazdrościć bobrom zdrowego i tak silnego uzębienia :D i to nawet bez dentysty…

Mijając kilkakrotnie takie miejsca, zdałam sobie sprawę, że w sumie oprócz tego, że wiem, że bobry budują tamy i "ścinają" drzewa niczym zawodowi pilarze – moja bobrza wiedza, jest żenująco słaba.

Postanowiłam to zmienić i  na początku stycznia 2012 r. wybrałyśmy się z koleżanką na wyprawę badawczą, celem zapoznania się ze środowiskiem życia a w szczególności, żeby na własne oczy zobaczyć jak ten bóbr wygląda;)

Obejrzałyśmy zwalone drzewa, pochodziłyśmy nad brzegiem Wiaru spoglądając jak spiętrzyły wodę, zrobiliśmy parę zdjęć – bobry widocznie przestraszyły się, że „takie nieuczesane”, żeby do zdjęć pozować i niestety żaden „nawet ogona nie wystawił”W sumie to teraz się nie dziwię, zważywszy, że odwiedziliśmy je około południa a one  żerują głównie nocą ;D


Jak wygląda bóbr zasiedlający nasze obszary?

Bóbr europejski jest największym gryzoniem występującym na terenie Europy. Osiąga długość przekraczającą 1 metr i waży do 30 kilogramów. Charakterystyczną cechą bobra jest długi i płaski ogon tzw. plusk służący mu jako ster i napęd podczas pływania. Bóbr prowadzi ziemno-wodny tryb życia, bardzo dobrze pływa, co ułatwia mu opływowy kształt ciała i spięte błoną pławną palce tylnych nóg. Ma małe uszy i nos, które podczas pływania zamykane są fałdą skórną. Natomiast oczy posiadają trzecią powiekę, czyli przeźroczystą błonę pozwalającą obserwować świat pod wodą (pod którą może spędzić  do 15 minut). Posiada sprawne i chwytne przednie łapy (może on nimi przenosić i układać gałęzie) oraz bardzo duże cztery siekacze, za których pomocą potrafi ścinać nawet najtwardsze drzewa, o grubości przekraczającej nawet pół metra.




Bóbr, wprawdzie nie nasz okoliczny tylko mieszkający nad Sanem, ale ten sam gatunek;)
fot. Przemysław Kunysz

Jakie drzewo może powalić? Zobaczcie sami :)



Przypomina to poukładane na ziemi ołówki...



 Robi wrażenie:D





Co jada bóbr?

Do jego jadłospisu wchodzi głównie roślinność wodna i przybrzeżna, liście i młode pędy drzew i krzewów. Jesienią gromadzi zapasy na zimę. W okresie zimowym odżywia się łykiem oraz korą drzew i krzewów. Nie gardzi także uprawami rolnymi, bardzo lubi buraki. Najchętniej wybierają wierzby i osikę (ze względów kulinarnych), nie gardzą także dębem, drzewami owocowymi i leszczyną, natomiast bardzo niechętnie zajmują się olszą.


Z tego co doczytałam buszując po sieci -  i co mnie zdziwiło, muszę przyznać - bobry nie żywią się rybami.

Jaki tryb życia prowadzi?

Bobry występują głównie w otoczeniu bagien, jezior, stawów, łagodnie płynących rzek. Prowadzą dość skryty tryb życia, najbardziej aktywne są w nocy. Nie mają zbyt wielu wrogów naturalnych, gdyż na dorosłe bobry polować potrafi jedynie wilk, ryś i niedźwiedź - nie jest to jednak łatwy łup.







Jak mieszka bóbr?

Bobry większą część życia spędzają w wodzie, swoje domki z błota i gałęzi zwane żeremiami (miejsca schronienia i rozmnażania) budują tak, aby ich wlot był umieszczony pod wodą. Bobry nie budują domków w stromych brzegach, lecz kopią w nich rozległe systemy nor i korytarzy (do kilkudziesięciu metrów długości.




Z jednej strony śmieszne a z drugiej tragiczne...... widać ludzką pomysłowość jeśli chodzi o pozbywanie się niepotrzebnych rzeczy. Ten sedes trafił akurat na "bobrzy obszar".

A po co ta tama?

Bobry budują tamy aby zapewnić sobie bezpieczne i bogate w pożywienie środowisko życia. Wskutek podnoszenia wody bobry zalewają wejścia do nor i domków oraz tworzą sobie trasy komunikacyjne. Bóbr znacznie lepiej porusza się w wodzie niż na lądzie. Spiętrzając wodę i tworząc rozlewiska zapewnia sobie większą powierzchnię do żerowania, niejako uprawia rośliny wodne i szuwarowe.



Bobrza tama
fot. Jan Zawadiak

Tamy powstają z błota, mułu, konarów i gałęzi. Są to budowle osiągające niekiedy do kilkuset metrów długości, a ich wysokość dochodzi nawet do pięciu metrów. Konstrukcję główną stanowią grubsze konary i gałęzie ustawione przeciwnie do kierunku spływu wody, w poprzek nich układane są drobne gałęzie, zaś wypełnienie stanowi błoto i muł.. W przypadku terenów górskich zwierzęta te budują całe systemy tam, które spowalniają bieg strumienia.



Populacja bobra

Ten kiedyś bardzo liczny gatunek został w XIX wieku niemal zupełnie wytępiony. Przyczyniało się do tego osuszanie bagien i terenów podmokłych, wyrąb lasów oraz nadmierne polowania. Od początku lat 70-tych prowadzona jest Aktywna Ochrona Bobra, polegająca na zakładaniu kolonii bobrowych, która doprowadziła do odbudowy populacji tego zwierzęcia. Wg danych z 2000 r. roku w Polsce żyje około 20 tysięcy bobrów




Ps. Prezentowane zdjęcia zrobiłam na początku stycznia 2012 r. Mam nadzieję, że ten artykuł przybliży zwyczaje i tryb życia zwierzęcia, które mieszka "po sąsiedzku".


Małe fotograficzne uzupełnienie - marzec 2014:)










..........................................................................................................................................
Źródła
- Informacje na temat bobra opracowano na podstawie - Bobrowa Dolina, http://bircza.pl/asp/pl_start.asp?typ=14&sub=3&subsub=36&menu=111&strona=1
- Zdjęcie bobra – dzięki uprzejmości Przemysława Kunysza


4 komentarze:

  1. Joanno, widzieliśmy te ślady bobrowe jesienią, tuż przed Rybotyczami, gdzie Wiar zbliża się do drogi, a wcześniej nie było ich tam; obserwujemy też pięć tam na potoku pod Brylińcami, w niewielkiej odległości od siebie; myślisz, że nie będzie to kiedyś problemem leśników i rolników?, strasznie szybko zabierają tereny dla siebie; piękne zdjęcia, i ten bóbr p.Kunysza, nigdy nie widziałam; pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trudno powiedzieć... zależy jak będą użytkowane tereny na których bobry zamieszkują. Możliwe, że interesy bobra i człowieka nie będą kolidować ze sobą ale to przyszłość pokaże. Dla ciekawostki polecam link do strony, gdzie wędkarze toczą ciekawe dyskusje na temat "człowiek a bóbr";)

    http://forum.wedkuje.pl/f,bobry-ich-wplyw-na-populacje-ryb,212663,0.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Póki co, bobry nie są jeszcze problemem u nas. Jak będzie za kilka lat? Tak dokładnie to nie wiadomo. Faktem jednak jest, że rozmnaża się dosyć szybko i pewnie na dzień dzisiejszy zasiedlił cały Wiar. Na początku lat 90. bobry były na Wiarze w Sierakoścach. Gdzieś w latach 2000-2002 widziałem żeremia w okolicy Trójcy. Dwa lata temu widziałem bobra w Kopyśnie na stawach.
    Zgodzę się, że bobry najmniej lubią korę z olszy, ale niestety "tną" ją równo z innymi. Widziałem taki ogołocony przez bobry teren w Nowosiółkach gdzie była w większości olsza. Co ciekawe, bobry potrafią nawet zabrać się za sosnę.
    W ubiegłym roku robiłem zdjęcia potoku Olszynka koło Biecza. Tam widziałem jak miejscowi zabezpieczają drzewa opasując je starymi ciuchami, bo bobry po prostu masakrują co się da :) Wydaje mi się, że za jakiś czas może to być problem i u nas.
    Na koniec ciekawostka: gdy samica urodzi małe to samiec opuszcza ją na 3 dni. Nie doszukałem się jeszcze wytłumaczenia tego zjawiska. Czasami zdarza się mężczyznom, że jak urodzi im się dziecko to znikają na jakiś czas, ale wiadomo dlaczego. Bo wtedy piją :) Ale czemu bobry?

    OdpowiedzUsuń
  4. Bóbr też człowiek - napić się musi.... ;D

    OdpowiedzUsuń

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...