niedziela, 13 maja 2012

Cerkiew w Posadzie Rybotyckiej




PS. Dziękuję Marcie za udostępnienie zdjęć:)

5 komentarzy:

  1. Joanno, od dawna mam nieodparte wrażenie, że ta ściana cerkwi przypomina twarz; zamknięte oczy, nos, otwarte usta; jakoś tak mi przypasowało; pozdrawiam serdecznie.
    P.S. Oczywiście, możesz wykorzystać przepis na chleb.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam wczoraj bardzo dużo pięknych zdjęć cerkwi, ze środka również:)Wstawię gdy będę miała chwilę... bo aż miło popatrzeć:D

      Dziękuję bardzo - podeślę link, gdy wstawię chleb:)

      Usuń
  2. A czy słyszeliście o tych księgach cerkiewnych z Posady Rybotyckiej w bibliotece w Göteborgu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ale skoro wspominasz to pewnie coś ciekawego;)

      Usuń
  3. Biblioteka w Göteborgu chwali się Ewangeliarzem Cerkiewnym (Evangelium Cyrillicum Gothoburgense 1595 – 1615) - przepisanym pracowicie cyrylicą przez bożego raba Jana z Rybotycz. Manuskrypt został skradziony przez węgierskiego żołnierza podczas pierwszej wojny światowej i po dłuższej wędrówce trafił do szwedzkiej biblioteki http://napogorzu.blogspot.com/2011/08/cerkiew-obronna-w-posadzie-rybotyckiej.html

    OdpowiedzUsuń

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...